Do stolicy Azerbejdżanu mogą wrócić tramwaje. Docelowo miałaby zostać zrealizowana sieć składająca się z pięciu linii.
Rahman Hummatov, wiceminister rozwoju cyfrowego i transportu Azerjbejdżanu, mówił o planach tramwajowych podczas niedawnego okrągłego stołu poświęconego wdrożeniu Państwowego Programu Poprawy Infrastruktury Transportowej w Baku i okolicach na lata 2025–2030. Jego flagowym elementem ma być linia tramwajowa Mehdiabad – 28 Maj, która połączy północne osiedla Baku z centrum Na terenie osiedla M. Rasulzady planowana jest także stacja kolejowa.
Po uruchomienu tramwaju, w rejonie nowej stacji kolejowej oraz w pobliżu stacji metra Azadlyg Prospekti powstanie węzeł przesiadkowy. Drugi planowany jest na krańcu linii przy stacji metra 28 Maj i głównym dworcu kolejowym miasta.
Sieć tramwajowa zostanie zintegrowana z istniejącymi połączeniami autobusowymi, które będą pełnić rolę dowozową. – Jak pokazują doświadczenia na całym świecie, w dzielnicach obsługiwanych przez linie tramwajowe następuje szybszy rozwój infrastruktury i tworzenie nowych miejsc pracy – powiedział Hummatov.
W tym roku mają ruszyć prace projektowe. Cała sieć ma składać się z pięciu linii i trzech zajezdni. – Po fazie projektowej będziemy kontynuować prace w oparciu o całościowy plan. Na świecie działa kilka wiodących firm budujących tego typu infrastrukturę – w tym firmy z Chin, Europy i innych krajów. Celem jest wyłonienie najodpowiedniejszej dla nas oferty w drodze przejrzystego przetargu, po przygotowaniu w pełni szczegółowego projektu – mówił minister.
Tramwaje jeździły w Baku od 1889 r. do 2004 r. Komunikacja szynowa, która była już w stanie mocno zaniedbanym, musiała ustąpić miejsca samochodom, choć – co nie zaskakuje – nie rozwiązało to żadnych problemów z mobilnością w stolicy Azerbejdżanu.